Masaż znany jest od tysięcy lat. W starożytnych krajach Azji i Europy stosowany był, jako doskonała metoda leczenia wielu dolegliwości. Do dnia dzisiejszego opracowano wiele technik masażu , m.in. : klasyczny, relaksacyjny, leczniczy, holistyczny, sportowy.
Sam masaż to inaczej leczniczy dotyk. Najlepszy jest dotyk ciała dłońmi, gdyż dłonie odgrywają najważniejszą rolę jako organ zmysłu, nośnik informacji i przekażnik sił energetycznych.
Krótka historia masażu
Istnieją dowody na to, że leczenie dotykiem i przykładanie dłoni do ciała praktykowano już ok.5000 lat temu. W ajurwedzie, indyjskiej nauce o długim i zdrowym życiu, masaż jest jedną z wielu terapii mających na celu stymulację zdolności samouzdrawiających organizmu, głębokie odprężenie oraz oczyszczenie ciała ze szkodliwych produktów przemiany materii. W chińskiej medycynie masaż ma również długą tradycję jako terapia lecznicza i zapobiegawcza. W kulturach zachodnich znana jest przede wszystkim akupresura jako forma chińskiego masażu.
Literatura grecka i rzymska z czasów przedchrześcijańskich zawiera wiele informacji wskazujących, jak i kiedy wykonywano masaze w starożytnej Europie, np. przed sportowymi zmaganiami i po nich, w procesie powrotu do zdrowia, po kąpieli oraz przede wszystkim jako terapia lecznicza na cielesne i duchowe dolegliwości, takie jak zaburzenia trawienia, duszności i melancholia. Hipokrates, który rozpowszechnił masaż w Europie twierdził, że każdy lekarz powinien znać sztukę masażu. 100 lat po jego śmierci Galen opisał już ponad 15 różnych metod masażu.
W okresie Średniowiecza i wieki później, kontakt cielesny każdego rodzaju był potępiany, co spowodowało niemalże zupełne zapomnienie sztuki masażu.Ponownie wróciła do łask w XVI wieku, gdy odkryto w starych pismach wskazówki dotyczące wykonywania i stosowania masażu.
Ogromny wpływ na rozwój sztuki masażu miał francuski lekarz Ambroise Paré. Opracował on formę masażu, którą stosował jako pomoc w powrocie swoich pacjentów do zdrowia. Od tego czasu znamy takie pojęcia, jak „effleurage” (głaskanie) i „pétrissage” (ugniatanie).
W XIX wieku szwedzki propagator gimnastyki leczniczej Per Henrik Ling oraz holenderski lekarz J. Georg Mezger sprawili, że masaż nareszcie zyskał uznanie i szacunek. Dzisiaj znamy już wiele technik masażu, poza klasycznym wywodzącym się z tradycji grecko-rzymskiej.
Co nam daje masaż relaksacyjny?
Masaż relaksacyjny ma niezwykłą moc. Usuwa napięcie mięśniowe i ból z tym związany, uspokaja nasze nerwy i umysł, pozwala całkowicie się odprężyć i nabrać sił witalnych na zapas. Poprawia krążenie krwi i limfy, obniża ciśnienie krwi, reguluje pracę serca. Jest wspaniałym środkiem odmładzającym dla naszej skóry, która pod wpływem masażu staje się lepiej ukrwiona, odżywiona, dotleniona i zmiękczona, dzięki działaniu olejków używanych do masażu. Każdy terapeuta wie , jakie olejki są najlepsze i po sprawdzeniu czy nie jesteśmy uczuleni, zastosuje ten dla nas najodpowiedniejszy.
Masaż relaksacyjny , tak samo jak każdy inny masaż, jest czymś niesamowitym. Jego działanie relaksujące i lecznicze jest obecnie dostrzegane przez współczesnych lekarzy i coraz częściej zalecane, jako forma leczenia. Szkoda tylko, że nadal mało jest gabinetów, w których masaż wykoywany jest bezpłatnie.

Najlepiej poddać się masażowi w swoim domu, zapraszając masażystę lub masażystkę do siebie. Dlaczego? Dlatego, że krótko przed masażem relaksacyjnym dobrze jest wziąć ciepły prysznic, który przygotuje nasze ciało do prawidłowej reakcji na masaż a mięśnie i skóra już będą rozgrzane, co wpłynie korzystnie na efekt końcowy masażu. Najlepsze gabinety mają już specjalne pomieszczenia, w których można się odpowiednio przygotować do masażu i skorzystać z prysznica.
W czasie masażu, dla zwiększenia jego działania relaksującego, powinno się włączyć muzykę. Wiadomo,że nie będzie to muzyka pop, rock , heavy-metal czy muzyka ciężka i głośna. Powinna być dobrze dobrana : relaksujaca, uspokajająca, mogą to być odgłosy natury , jak np. szum deszczu lub śpiew ptaków o świcie. W niektórych gabinetach stosuje się świetnie działającą na układ nerwowy muzykę Feng Shui. Jeżeli z jakiegoś powodu muzyka nam nie odpowiada, powinniśmy ją zmienić albo nawet wyłączyć, jeśli byłoby to dla nas bardziej kojące. Bierzemy masaż relaksacyjny, żeby złagodzić skutki uboczne stresu a nie , żeby jeszcze bardziej się stresować nieodpowiednią muzyką, prawda?
Terapeuta (masażysta) używa do wykonania masażu olejku, kremu lub jakiejś emulsji albo nawet specjalnego pudru. Przed zastosowaniem powinien najpierw spytać nas, czy nie jesteśmy uczuleni, np. na olejek kokosowy. Jeśli tego nie wiemy powinien najpierw wykonać próbę na naszej skórze, wcierając olejek w skórę na przedramieniu albo ramieniu i poczekać 15 minut. Jeśli nic się nie dzieje, można go zastosować. Ale nie każdy z olejków może spowodować reakcje uczuleniową, są olejki łagodne i nieuczulające- stosowanie ich nie wymaga testu.
Pomieszczenie, w którym wykonywany jest masaż powinno być oświetlone słabszym zródłem i niezbyt jasnym. Najlepiej poczujemy się w półmroku. Okna powinny być zasłonięte, żeby nas nie draznił widok ulicy czy boiska i żebyśmy czuli się bardziej komfortowo, w końcu leżymy na stole do masażu rozebrani i nie byłoby przyjemne, gdyby przez okno ktoś nas obserwował.
Wiemy, że stres powoduje, że nasze mięśnie napinają się i twardnieją. Zawsze towarzyszy temu silny ból, np. pleców. Podczes pierwszego masażu terapeuta sprawdza, jak bardzo nasze mięśnie są napięte i stwardniałe. Pierwsze ruchy masujące powinny być delikatniejsze, ale podczas ugniatania i rolowania możemy odczuć ból. Jest to niestety nie do uniknięcia, gdyż mięśnie muszą być rozmasowane. Z czasem ten ból będzie słabszy aż w końcu mięśnie wrócą do swego normalnego stanu i bólu nie będzie. Proces ten związany jest z hormonami stresu, które zanikaja podczas masowania i reakcją naszego mózgu na działanie siły uciskowej na mięśnie.

A co po masażu? Najlepiej zmyć olejek czy krem z naszej skóry korzystając z ciepłego prysznica ( nigdy goracego!), załozyć ciepłe i luźne ubranie, aby czuć się w pełni komfortowo. Nie powinno się od razu po zabiegu wychodzić na zewnątrz. Nasz organizm przeszedł terapię relaksacyjną i powinniśmy odczekać około pół godziny zanim wyjdziemy na ulicę. Nie ma problemu , gdy masaż wykonywany byl w naszym domu.
Ile zabiegów powinniśmy wziąć, żeby złagodzić lub usunąć skutki uboczne stresu? To kwestia indywidualna i terapeuta sam określi, ile zabiegów jest nam potrzebne. Najczęściej jedna sesja obejmuje 10 masaży po 30-45 minut. Czasami wystarczy ich 5, jeśli stres nie spowodował jeszcze tak silnych zmian w naszym organizmie. Ilość zabiegów zależeć może również od wieku, ogólnego stanu zdrowia i kondycji osoby leczonej.
Aby przekonać moich czytelników do korzystania z masażu, jako środka leczącego skutki uboczne stresu, przypomnę czym jest masaż. Jest to działanie rąk na skórę, tkankę podskórną i mięśnie, w postaci głaskania, drapania, opukiwania czy uciskania. Wróćmy pamięcią do naszego dzieciństwa i do chwili kiedy coś nas bolało albo mocno przeraziło. Co się wtedy działo? Nasze ciało było całe spięte, a my czuliśmy się bardzo nieszczęśliwi z powodu tego bodźca stresującego, jakim był ból lub strach. I pamiętamy, że kiedy rodzice lub dziadkowie nas przytulili i pogłaskali, ból mijał szybko. To głaskanie, to właśnie był masaż. Spowodował, że minął ból, strach i całe napięcie a my poczuliśmy się szczęśliwsi. Czy nie tak było?

